|
Postępy prac nad projektem ustawy o związkach partnerskich
Najnowsze informacje na górze strony; wcześniejsze informacje - czytaj poniżej!
Ostatnia aktualizacja: 22 listopada 2005
Projektowi ustawy o rejestrowanych związkach między osobami tej samej płci nie został nadany bieg legislacyjny
Projekt ustawy o rejestrowanych związkach między osobami tej samej płci wpłynął do Sejmu w dniu 23-12-2004 r. jako inicjatywa senacka ustawodawcza. Niestety, w czasie IV kadencji nie został jej nadany bieg legislacyjny. Projekt ustawy nie został skierowany do żadnej z Komisji Sejmowych w celu opracowania jego ostatecznego kształtu.
Odrzucona uchwała wzywająca Senat do wycofania projektu z Sejmu
W dniu 17 maja br. członkowie senackich Komisji - Ustawodawstwa i Praworządności oraz Polityki Społecznej i Zdrowia stosunkiem głosów 11:3 odrzucili projekt uchwały podpisanej przez 24 senatorów (8 bezpartyjnych, 5 SLD, 2 PO,2 PiS, 2 UW, 2 Samoobrona, 1 AWS, 1 PSL, 1 Porozumienie Polskich Chrześcijańskich Demokratów) wzywającej Senat RP do wycofania złożonego do Sejmu projektu ustawy o rejestrowanych związkach między osobami tej samej płci.
Projekt skierowany do Sejmu
W dniu 3 grudnia 2004r. na 73 posiedzeniu Senatu RP odbyło się trzecie i ostatnie zarazem czytanie projektu o rejestrowanych związkach osób tej samej płci. Stosunkiem głosów 38 za, 23 przeciw i 15 wstrzymujących się senatorowie zdecydowali, że projekt trafi pod obrady Sejmu.
Zgodnie z projektem, zarejestrowanie związku w USC będzie wiązało się z nabyciem uprawnień, głównie o charakterze ekonomicznym, m.in. prawa do dziedziczenia po zmarłym partnerze i prawa do ubiegania się na wniosek partnera pozostającego "w niedostatku" o alimenty już po wyrejestrowaniu związku. Projekt ustawy nie przewiduje (choć pierwotnie przewidywał) możliwości wspólnego opodatkowania partnerów. Będą mieli prawo natomiast ustanowić wspólność majątkową. Zarejestrowanie związku nie będzie miało uroczystego charakteru, partnerzy nie będą składać przysięgi, nie będą też mogli przyjąć jednego nazwiska. W rozwiązaniu związku nie będzie uczestniczył sąd; wymagane będzie jedynie złożenie oświadczenia woli. Po upływie 6 miesięcy rozwiązanie związku się uprawomocni.
Senatorowie, przyjmując poprawki, zdecydowali, że osoba pozostająca w związku partnerskim będzie mogła zasięgać informacji i odwiedzać partnera przebywającego w szpitalu, co więcej będzie mogła podejmować decyzje o sposobie jego leczenia. Osobom pozostającym w związku partnerskim przyznano również prawo do odbierania korespondencji partnera, a także prawo do odmowy składania zeznań w charakterze świadka na zasadach dotyczących małżonków. Senatorowie wykreślili zapis, że uczestnikami związku są osoby "prowadzące lub zamierzające prowadzić wspólne gospodarstwo domowe". Nie zgodzili się ponadto na określenie wewnętrznych relacji w związku. Ustawa nie dopuszcza adopcji ani przysposabiania dzieci przez takie związki, ale nie zakazuje wychowywania dzieci jednego z partnerów, który żyje w związku z inną osobą tej samej płci. Senatorowie odrzucili poprawkę, która umożliwiałaby partnerowi, który nie posiada władzy rodzicielskiej, reprezentowanie dziecka. Doprecyzowano także, że nie może zawrzeć małżeństwa ktoś, kto uczestniczy w rejestrowanym związku osób tej samej płci.
Prace w komisjach senackich
W dniu 18 listopada 2004r. odbyło się kolejne posiedzenie połączonych Komisji Senackich - Zdrowia i Polityki Społecznej oraz Ustawodawstwa i Praworządności, w czasie których senatorowie pracowali w sprawie wniesionych poprawek zgłoszonych na 69 posiedzeniu Senatu. Senatorowie zarekomendowali przyjęcie kolejnych zapisów do projektu ustawy. Najważniejsze z nich to uznanie partnera rejestrowanego związku za osobę najbliższą w świetle przepisów proceduralnych (karnych, cywilnych, administracyjnych), możliwość przyjęcia nazwiska partnera. Doprecyzowano zapisy regulujące możliwość odwiedzania partnera w szpitalu, odbierania korespondencji, podejmowania decyzji o sposobie leczenia partnera w chwili gdy ten nie jest w stanie podjąć takiej edycji. Ustalono także wysokość opłaty skarbowej za rejestrację na 75 zł. Do tekstu projektu ustawy powrócił zapis o tym, że partnerzy zobowiązani są do wzajemnej pomocy i wsparcia. Niestety, Komisje negatywnie zaopiniowały propozycję przywrócenia zapisu o tym, że partner winien sprawować pieczę nad dzieckiem drugiego partnera i zobowiązany jest w nagłych przypadkach podejmować decyzję dotyczące majątku lub zdrowia dziecka. Zaproponowane poprawki będą zaprezentowane na forum Senatu już na posiedzeniu w dniu 2 grudnia br. Po przegłosowaniu poprawek - projekt ustawy trafi pod obrady Sejmu.
Oficjalna droga legislacyjna projektu ustawy o rejestrowanych związkach partnerskich
Marszałek Senatu w dniu 12 grudnia 2003 r. skierował do Komisji Ustawodawstwa i Praworządności oraz Komisji Polityki Społecznej i Zdrowia projekt ustawy o rejestrowanych związkach partnerskich w celu rozpatrzenia go w pierwszym czytaniu. Komisje, na wspólnych posiedzeniach w dniach 10 lutego 2004 r. oraz 29 lipca 2004 r. po rozpatrzeniu w pierwszym czytaniu projektu ustawy wprowadziły poprawki do przedstawionego przez wnioskodawców projektu ustawy i wniosły o przyjęcie przez Senat projektu ustawy o rejestrowanych związkach między osobami tej samej płci oraz projektu uchwały w sprawie wniesienia do Sejmu tego projektu ustawy. Na każdym posiedzeniu komisji senackich obecni byli przedstawiciele Kampanii Przeciw Homofobii i wspierali senatorów fachową wiedzą. W dniach 29 września i 14 października 2004 r. odbyło się 69 posiedzenie Senatu, na którym odbyło się drugie czytania projektu ustawy. Wskutek wniesienia przez senatorów wielu poprawek, skierowano ustawę ponownie do czytania w komisjach senackich.
Zbieranie podpisów
Wraz z podaniem do wiadomości publicznej informacji o przygotowanej inicjatywie senackiej, senatorka Szyszkowska rozpoczęła zbieranie podpisów obywateli. Tylko w pierwszych tygodniach do biura senatorskiego wpłynęło kilka tysięcy podpisów obywateli z kraju i zagranicy. Dzięki aktywnemu lobbingowi m. in. grupy międzynarodowej działającej przy Kampanii Przeciw Homofobii, listy poparcia dla działań profesorki Szyszkowskiej wystosowały największe organizacje gejowsko-lesbijskie z całej Europy i świata.
Projekt senator Szyszkowskiej
W sierpniu 2003 r. senatorka SLD-UP, prof. Maria Szyszkowska zaprezentowała opinii publicznej tekst projektu ustawy o rejestrowanych związkach partnerskich. Senatorka Szyszkowska opracowała ten projekt w tajemnicy przed swoim klubem parlamentarnym konsultując go wcześniej z organizacjami gejowsko-lesbijskimi, w tym grupą prawną Kampanii Przeciw Homofobii. 21 listopada 2003 r. projekt ustawy o rejestrowanych związkach partnerskich została złożona w Senacie na ręce wicemarszałka Ryszarda Jarzembowskiego. Pod projektem ustawy podpisało się 36 senatorów - głównie SLD-UP. Projekt ustawy miał na celu uregulowanie sytuacji prawnej homoseksualistów w Polsce. Przewidywał możliwość zawarcia rejestrowanego związku partnerskiego, z którym miało wiązać się z nabyciem wielu uprawnień, głównie o charakterze ekonomicznym. Najważniejsze to: prawo do dziedziczenia po zmarłym partnerze, prawo do korzystania z ubezpieczenia zdrowotnego dla członków rodziny, prawo do wspólnego opodatkowania się, prawo do świadczeń po zmarłym partnerze, np. emerytury. Projekt nie przewidywał możliwości adopcji dzieci przez homoseksualistów, ale nie wykluczał sytuacji, w której dziecko jednego z partnerów mogło być wspólnie wychowywane przez obu partnerów. W opinii Szyszkowskiej, w bardzo wielu krajach, nie tylko europejskich, ustawy o podobnym charakterze "stały się faktem prawnym", więc gdy w grę wchodzi "szczęście dużej mniejszości, dlaczego nie czerpać wzorów z innych krajów" (PAP).
Początki projektów ustaw legalizujących związki osób tej samej płci
Historia polskich projektów ustaw legalizujących związki osób tej samej płci sięga lutego 2002 roku. Wtedy to właśnie posłanka Sojuszu Lewicy Demokratycznej Joanna Sosnowska (obecnie posłanka Socjaldemokracji Polskiej), ogłosiła publicznie chęć wniesienia pod obrady parlamentu projektu ustawy o zalegalizowanym konkubinacie par hetero- i homoseksualnych. Zapowiedź na odbiła się głośnym echem w społeczeństwie i wywołała medialną dyskusję. W ostateczności, projekt nigdy nie ujrzał światła dziennego i nie został wniesiony pod obrady jako inicjatywa poselska.
|
|